Osoba z Francji, która wygrała miesiąc temu rekordową kwotę 162 mln euro w loterii Euro Millions, odebrała nagrodę – podały w czwartek francuskie media. Niemal jednocześnie przepadła inna milionowa wygrana w loterii, gdyż jej zdobywcy nie odnaleziono.
Jak podała agencja AFP, zdobywca najwyższej we Francji nagrody w historii Euro Millions, który kupił szczęśliwy los w normandzkim departamencie Calvados, odebrał wreszcie czek z wygraną. Informację potwierdził francuski operator gier losowych, Francaise des Jeux (FDJ).
Osoba ta pragnie zachować całkowitą anonimowość; nie podano nawet jej płci, ani miejsca zamieszkania.
Według FDJ, zdobywca nagrody, który jest "wiernym graczem", myśli o umieszczeniu części ogromnej kwoty "w projekt na rynku nieruchomości i zastanawia się nad inwestycjami we francuską gospodarkę".
Pewna wloska para zwrocili sie o pomoc prawna w kwestii eksmisji swojego doroslego syna z ich domu. Rodzice twierdza, ze 41-letnie dziecko ich zmeczylo i chca, aby w koncu sie wyprowadzilo – podaje lenta.ru.
W skardze na 41-letniego syna glowa rodziny wskazala, ze jego dorosle dziecko ma prace, stabilna i dobrze platna, a mimo to nie chce opuszczac domu rodzinnego, bo wygodniej mu mieszkac z matka i ojcem.
– Lubi, aby jego rzeczy byly wyprane i wyprasowane, a na stole czekalo jedzenie – skarzy sie ojciec 41-latka i podkresla, ze jego obecnosc nie daje rodzicom szans na relaks.
Z tego powodu – wskazuje w skardze – matka musiala zostac hospitalizowana.
Funkcjonariusze policji stanowej z Arkansas w USA badają okoliczności zagadkowej śmierci Dextera Williamsa, którego martwego znaleziono w z jego przyjacielem, prezenterem miejscowej telewizji, Brettem Cumminsem. Policjantów, którzy znaleźli ciało Williamsa z oplecionym na właściciel mieszkania – informuje serwis foxnews.com
Właściciel mieszkania poinformował miejscową policję, że wieczorem poprzedniego dnia zaprosił do lokalnego dziennikarza, który w jego domu pojawił się razem ze swoim przyjacielem, Dexterem Williamsem. Mężczyźni mieli razem pić alkohol i zażywać leki, by po jakimś czasie przenieść się do jacuzzi.
W ostatniej fazie spotkania nie uczestniczył już właściciel mieszkania, który położył się w pokoju obok kilka chwil wcześniej. To właśnie on rano znalazł ciało Williamsa i śpiącego obok w wannie Cumminsa. Według informacji policji prezenter miał wyjść z mieszkania, jednak wrócił po porozmawiać z funkcjonariuszami.
Policja odmówiła wydania oświadczenia w sprawie roli dziennikarza w zagadkowej śmierci tłumacząc to prowadzonym że Cumminsowi nie przedstawiono dotąd żadnych zarzutów. Szefowie telewizji KARK, w której pracował Cummins, poinformowali, że do czasu wyjaśnienia okoliczności śmierci Williamsa, ich prezenter nie pojawi się na wizji.